Od czego zacząć? 5 wskazówek jak ugryźć oprawę wizualną ślubu i wesela

Powiedziałaś „TAK!”, zaręczynowy pierścionek zalotnie mruga i już zacierasz ręce, bo wiesz, że planowanie ślubu można oficjalnie rozpocząć! Hurra! … ale właściwie, od czego zacząć? Ogrom ślubnych wątków zdaje się przytłaczać. Wiesz, co lubisz. Wielokrotnie wyrażałaś swoją opinię przy okazji cudzych ślubów, ale teraz jakoś trudno skonkretyzować jak ma wyglądać ten WASZ WIELKI DZIEŃ. Masz swoje typy, ale martwisz się, że nie będą współgrać, że pomimo wszelkich starań efekt Cię nie zadowoli.

Spokojnie. Poniżej znajdziesz kilka wskazówek, które pomogą Ci okiełznać chaos, wytyczyć kurs Twoich ślubnych poszukiwań.

1. Inspiracja

Bez tego ani rusz. Aby sprecyzować, co tak naprawdę jest w Twoim/Waszym guście, należy bez wytchnienia oglądać, poznawać, szukać, zapisywać i zestawiać. Dlatego, jeśli jeszcze nie masz konta na Pintereście — nie zwlekaj! To niekończąca się kopalnia inspiracji z całego Świata. To sprytne narzędzie nie tylko odkryje przed Tobą bezkres rozwiązań, ale także pomoże Ci bardzo szczegółowo skatalogować wybrane piny.

Kluczowym etapem w planowaniu wydarzenia (jego wizualnej strony) jest stworzenie moodboardu. Dobrze, jeśli ten proces trwa nieco dłużej. Czas pozwala nam nabrać dystansu do pewnych kwestii. Często po kilku tygodniach pomysł, który rozgrzewał nas do czerwoności – blednie, a bardzo oryginalna koncepcja okazuje się oklepana, popularna i już nas tak nie pociąga. Dlatego, istotna jest ciągła weryfikacja zawartości naszych folderów z pomysłami. Od ogółu – do szczegółu! Przy szerszym spojrzeniu zauważysz które inspiracje pięknie współgrają, a które mają się nijak do reszty. Chodzi o spójność stylistyczną.

Uwaga! Istnieje ryzyko stworzenia nudnego, mdłego i przewidywalnego moodboardu. Często na ratunek przychodzi, nieco odmienny od naszego, gust Pana młodego. W końcu to NASZA uroczystość, warto iść na kompromis i wypracować wspólny język wizualny. Z pewnością będzie wyjątkowy.

Zwolenniczkom analogowych rozwiązań gorąco polecam założenie plannera ślubnego. Może nim zostać najzwyklejszy zeszyt. Grunt w tym, by wewnątrz znalazły się nasze szczegółowe notatki i zdjęcia. Ta opcja ma dodatkową zaletę – po ślubie taki notes stanie się wspaniałą pamiątką.

2. i 3. Motyw/Kolor przewodni

Czy to w ogóle jest konieczne? Nie wystarczy, że ślub jest sam w sobie uroczystością o wyjątkowym charakterze? To zależy głównie od tego, czy chcemy, aby nasze święto miało swoją określoną, indywidualną oprawę. Dzisiaj ślub to event reżyserowany przez Młodych. Szeroka oferta ślubnych podwykonawców pozwala nam spersonalizować najdrobniejszy element ślubu i wesela. Sądzę, że warto z tego skorzystać.

Wybierając kolor przewodni ślubu, możemy kierować się swoimi upodobaniami, panującymi trendami czy też np. porą roku, w której się pobieramy. Co roku PANTONE (przedsiębiorstwo związane z branżą poligraficzną) wyznacza światowe trendy kolorystyczne, wobec których trudno przejść obojętnie. Jeśli nie mamy swojej ulubionej barwy, zdajmy się na trendy — po latach będzie to ciekawy rys historyczny.

Wybrałaś już kolor? – świetnie! Nie poprzestawaj jednak na nim. Odpowiedz na poniższe pytania dodatkowe, to pozwoli Ci opracować Waszą paletę kolorystyczną, dzięki której podejmowanie decyzji będzie prostsze, niż myślisz.

  • Biel czy Écru (Suknia, koszula, obrusy, papier zaproszeń, winietek itp)

 

 

  • Złoto czy srebro (obrączki, biżuteria, świeczniki, spinki do mankietów, sztućce)

 

 

  • Zieleń: soczysta/ciemna/rozbielona (bukiet i dekoracje florystyczne).*

*Pytania te nie będą trafne dla osób, które np. planują ślub w różnych odcieniach bieli (od śnieżnej bieli, przez écru po beże) czy też z metalicznymi akcentami złota, srebra i miedzi zestawionymi razem.

Kiedy paleta jest już gotowa, kolejny krok to zaplanowanie gdzie dany kolor będzie aplikowany. Świetnie, kiedy korzystamy z naszej palety już na samym początku – przy zaproszeniach ślubnych (a dla lepiej zorganizowanych już na kartach RSVP). Jest to sygnał dla naszych gości czego mogą się spodziewać za kilka miesięcy.

Motyw przewodni.
Często idzie w parze z określonym kolorem i na ogół związany jest z zainteresowaniami młodych. Motywem wiodącym może być absolutnie wszystko: ulubiony film, kultura obcego kraju, sezonowe kwiaty lub owoce. Podobnie jak w przypadku koloru, wybrany temat może pojawić się już na zaproszeniach, w dekoracji sali, może także wpłynąć na wizerunek państwa młodych.

 

4. Charakter

Praktycznie każdy motyw przewodni można przedstawić na nieograniczoną liczbę sposobów. Warto zastanowić się, jaką atmosferę uroczystości i przyjęcia chcemy stworzyć. Czy ten dzień ma być wytworny i wyszukany, czy raczej swobodny i naturalny? Czy ma być pełen wzruszeń, czy wesoły i beztroski? Czy ma być jak komedia romantyczna, film obyczajowy z happy endem czy kino akcji z love story w tle? Zastanówcie się, jacy jesteście i w jakich nastrojach chcecie przeżyć ten dzień. Jak to ma związek ze stroną wizualną? Kluczowy! Jeżeli marzymy o swobodnym, nie zbyt oficjalnym przyjęciu zdecydujmy się na wesele w stodole, albo nie miejmy oporów przed pójściem do ślubu w trampkach. Z kolei, jeśli opowiadamy się za elegancją, połóżmy nacisk na szlachetne materiały i klasyczne, ponadczasowe rozwiązania.

Stwórzmy własne DNA. Nasz ślub będzie wyjątkowy tylko wtedy kiedy każda podejmowana decyzja będzie podyktowana własnym gustem. To nie zawody 🙂 Nie musimy decydować się na wszystkie atrakcje, które były na ślubie naszej kuzynki — przeciwnie poszukajmy czegoś, co szczególnie oddaje nasze zamiłowania.

5. Styl

Rustykalny/ glamour/ slow / modern / Retro (lata 20-90′)/ sielski/
Zdecydujmy się na jeden wiodący styl – ważne by wszystkie elementy były spójne. O ile mieszanie różnych kolorów, może dać nam ciekawe efekty, to wystrzegajmy się łączenia różnych konwencji.
Jutowy sznurek + kryształki + liście paproci + bukiet kalii + suknia ślubna w stylu pin-up = z tego nie może wyjść nic dobrego.
Wkrótce na blogu pojawi się przewodnik po stylistykach.
Zaproponuj swój ulubiony styl na moim Facebooku a ja przygotuję o nim post :))

Next Post

Previous Post

© 2019 bielinek.com